Rzeszów miasto skrajności

Rzeszów to stolica województw Podkarpackiego. Miasto ma blisko 200 tysięcy mieszkańców. Dzielnice Rzeszowa to: Drabinianka, Zalesie, Pobitno, Staromieście, Staroniwa, Zaszkole, Piastów, Nowe Miasto, Baranówka, Wilkowyja, Słocina Górna, Śródmieście oraz Święty Roch. Szukając w internecie night klubów w Rzeszowie można natrafić wyłącznie na jeden: Rasputin Night Club przy ulicy 3 Maja 13. Jak widać sam Rzeszów jest miejscem nie nadającym się na wieczory kawalerskie.

Według klientów przydrożnych tirówek na portalu gdziestoja dziewczyny stoją przy ulicy ulicy Świętego Mikołaja, ulicy Krakowskiej, ulicy Przybyszowskiej skrzyżowaniu ulicy Kwiatkowskiego oraz ulicy Powstanców. Dziewczyny stoją również naprzeciwko pomnika "wielkiej Cipki" oraz przy obwodnicy Głogowa Małopolskiego.

Jak widać wybór sex rozrywek w Rzeszowie nie jest zbyt wielki. Bliskość Ukrainy sprawia, że często dziewczyny pracujące w tej branży pochodzą z za wschodniej granicy. Mimo małego wyboru prostytutek doszło tutaj do wielu sex afer oraz incydentów. Kilka lat temu jeden z mieszkańców chciał przed wigilią skorzystać z usług prostytutek. Dziewczyny zabrały pieniądze jednak nie wykonały sex usługi. Mężczyzna chciał zwrotu pieniędzy jednak kobiety postanowiły mu nie zwracać pieniędzy. Prostytutki wbiły mu trzy plastikowe widelce w penisa. Mężczyzna zgłosił się do szpitala po kilku dniach, konieczna była operacja. Policja wszczęła w tej sprawie działania. Pełny artykuł można przeczytać pod adresem https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22848868,zemscily-sie-na-kliencie-bo-chcial-zwrotu-pieniedzy-spotkanie.html

W tamtym roku na Podkarpaciu doszło do największej sex afery w którą wmieszani byli funkcjonariusze CBŚ a nawet politycy. Według zeznań jednej z osób z usług prostytutek korzystał między innymi marszałek sejmu Kuchciński. W aferę wmieszani byli bracia z Ukrainy którzy prowadzili agencje towarzyskie na Podkarpaciu. Łącznie dla nich pracowało kilkaset dziewczyn generując dla nich ogromne dochody sprawiając że Ukraińcy stali się lokalnymi bogaczami. Policja chroniła sex biznes Ukraińców eliminując konkurencję w ten sposób panowie stali się głównymi osobami zarabiającymi na sex biznesie. Sprowadzali wiele dziewczyn z Ukrainy oraz nawet z Afryki.